|
Ostatnie wpisy
Zakładki:
|
piątek, 14 grudnia 2007
czwartek, 13 grudnia 2007
piątek, 07 grudnia 2007
"Autor, Autor! Spotkanie dziennikarzy i blogerów"
To hasło wywoławcze spotkania, które odbędzie się już w najbliższy piątek, 14.12.2007 o godzinie 14.00. Spotkanie rozpocznie się o 14:00 w siedzibie Agory (Warszawa, ul. Czerska 8/10). Do zobaczenia!
środa, 05 grudnia 2007
PODZIęKOWANIA!!!!!
Dzisiaj w całej Polsce można przeczytać "Metrobloxa". Wszystkich twórców i środowisko blogerów wypełnia euforia i duma. Ale przecież sami nie dalibyśmy temu rady, dlatego gorące podziękowania należą się: Marzenie Filipczak, redaktor naczelnej "Metra" oraz Krzysztofowi Olszewskiemu, w-ce naczelnemu "Metra" - za to, że nam zaufali, wystawiając swoją markę na próbę - dziękujemy i mamy nadzieję, że nie zawiedliśmy! Krzysiowi Olszewskiemu raz jeszcze! - za to, że nas prowadził od poczatku do końca przez tajniki pracy redakcyjnej, nie raz i nie dwa tłumacząc nam cierpliwie, że... gazeta nie jest zgumy!;) Joannie Parczyńskiej, Uli Kosik oraz Mireli Stępniewskiej i Magdzie Bulak z "Metra"- za życzliwość i pomoc. Olsowi i Mery z Blox.pl- za pomoc w "castingu" ;) Konradowi Wiśniewskiemu i Michałowi Gwiazdowskiemu z Gazeta.pl - za chęć niesienia pomocy i promocję w portalu. Ani Ałaszkiewicz z Agory - za promocję. Blogerom, którzy się zgłosili, a których teksty nie zmieśiły się w Metrobloxie - dziękujemy za zaangazowanie i wsparcie! Czuliśmy przez to ciężar odpowiedzialności. A także: Dyczkowi, czyli Joasi Dyczek za cierpliwą fotoedycję, Magdalenie Mamajek za piękna makietę i Łukaszowi Przybyłowiczowi za korektę. Dziękujemy! Redakcja Metroblox & Co. ;)
wtorek, 04 grudnia 2007
To już jutro!
Ciekawe, że im bliżej tym bardziej emocjonuję się numerem Metra redagowanym przez blogerów. Już jutro wyrwę pewnie gazetę z ręki niczego nie spodziewającego się gazeciarza :) Pamiętam, że do samego pomysłu podszedłem ze sceptycyzmem, a zdecydowałem się tylko dlatego, że zachęcił mnie do tego Kuba, współautor ciekawego bloga http://www.blogpowszechny.pl. Gdyby tego nie zrobił, pewnie nie chciałoby mi się zamieniać dnia przed komputerem w domu, na... dzień przed komputerem w Metrze. Dziś zaczynam odczuwać ten przyjemny rodzaj niepokoju jaki towarzyszy oczekiwaniu na efekty własnej pracy. Choćby dla tego stanu warto było przyjść w sobotę na Czerską. :) O tym, że spotkanie ze wszystkimi współpiszącymi i redaktorami oraz załogą Metra i Agory było wartością samą w sobie, nie muszę chyba pisać?? Dziękuję, że mogłem z Wami być! I zaczynam czekać na następne wydarzenie podobnej rangi. A więc, kiedy blogerzy będą redagować Gazetę? ;) Do następnego, do jutra, Intel-e-gent Lewy Sierpowy - lewicowy punkt widzenia Gazeta nie jest z gumy, czyli publikujemy nieopublikowane
Ponieważ napłynęło do nas mnóstwo atrakcyjnych zgłoszeń do Metrobloxa, a - jak już pisaliśmy: gazeta nie jest z gumy - stworzyliśmy kategorię "teksty nieopublikowane", w której redaktorzy kolumn będą publikować teksty, które nie zmieściły się w makiecie. Poniżej teksty, które nie weszły na "Dwójkę" Kacper Strykowski: System
Może gdybym był na tyle fajny, na tyle zdolny i wyjątkowy, że wszystkie
szkolne i pozaszkolne przedmioty wpajałbym od ręki -- zapewne nigdy nie
doszukiwałbym się problemów w systemie edukacji. Z racji że tak niestety
nie jest, krąży po głowie wiele buntowniczych myśli, a ich głównym
przesłaniem jest: zmieniać! -- Tylko, co my możemy zmienić? --
Podejmowane na co dzień przez nas decyzje wpływają co najwyżej na rodzaj
zjadanego pieczywa. Gdzież nam do ustaw, do reform? Gdzież nam do
rewolucji?!
poniedziałek, 03 grudnia 2007
Cyberdemokracja: Niewolnicy i blogerzy
Permanentna inwigilacja
Podsłuchiwanie i namierzanie telefonów komórkowych, wszechobecny monitoring, precyzyjne określenie pozycji dowolnie wybranego auta, kontrolowanie poczty elektronicznej i przesyłanych plików - jednym słowem - nieustanna kontrola. Władza zdolna śledzić każdy krok obywateli to nie S-F - zaawansowane technologie inwigilacji i monitoringu są dostępne już dziś, a władze państw coraz chętniej z nich korzystają. Technologia z jednej strony służy naszemu bezpieczeństwu, z drugiej budzi uzasadnione obawy, że mogłaby przyczynić się do ograniczenia wolności i swobód obywatelskich. Czy rzeczywiście wszechobecny monitoring, microchipy, zaawansowane technologie biometryczne i inne nowoczesne technologie są zagrożeniem dla wolności i demokracji? Od czasu do czasu rozmaite organizacje, dziennikarze i politycy zdają się nas jedynie straszyć technologią na usługach totalitarnego, wszechwiedzącego państwa. Wystarczy jednak w ciągu jednego dnia prześledzić informacje pojawiające się w głównych mediach, aby odnieść wrażenie, że problem w rzeczywistości nie istnieje. Czy fakt, że wspomniany problem nie jest przedmiotem zainteresowania opinii publicznej oznacza, że go nie ma?
Wesoly Terrorysta: Pisać i czytać
Blog. Internetowy pamiętnik. Może budzić skojarzenia z nastolatką opisującą w zamykanym na kłódkę kajecie swoje pierwsze miłości i bunty, albo zeszytem, gdzie dzieci zbierają wpisy swoich koleżanek i kolegów. Ale blogi to w rzeczywistości o wiele potężniejsza siła. Już teraz niektóre blogi są cenniejszym źródłem wiadomości niż fachowe serwisy informacyjne. Jednak blogi nie tylko opisują rzeczywistość. One ją kreują. Tworzą historię. Jak?
Najwidoczniej widoczni!
Całą sobotę i niedzielę byliśmy promowani na stronie głównej Gazeta.pl (tzw. alert - pasek z czerwoną strzałką nad main topic). Alert odsyłał do galerii, która była (i jest:) tutaj .
złamać kołem
ale to łamanie nie może być zbyt trudne... bo w końcu co to za sztuka dobrze złamać podpisy pod obrazkami? no przecież łamanie nie może być trudne, prawda? odespałam pracowity weekend, mogę potwierdzić, fajnie było.
sobota, 01 grudnia 2007
Pozdrowienia Polarnego
Odebrałem takiego oto maila od Polarnego (harry122), którego cytuję:
"Przesyłam serdeczne pozdrowienia dla całego zespołu
Polarny: bagienne podsumowanie
Tak jak Ciężkim Dniom się podobało, tak i mi przypadł ten dzień pracy do gustu ;] Zapomniałem tylko, że nie mogę pić rafinowanej kofeiny ;] [ojej bez rysunku;] Fajnie bylo :)
Pomimo malej obietosci METRO i zwiazanych z tym poczatkowych klopotach, bylo naprawde fajnie :) Cala masa blogerow pracowala nad fanym projektem. Warto bylo. To kiedy powtorka ? :) [w koncu jest jeszcze tyyyyyle blogow, ktore warto zaprezentowac]
Kogo można upublicznić?
Czy ktoś poza blogomotive ma uraz do publikowania jego zdjęć w sieci? Bo nie wiem na ile mogę wykorzystać naklepane fotki ;)
17:00 Zmiana Budki, czyli THE END
Zmieniliśmy budkę redakcyjną na budkę z piwem. Nasze dobre samopoczucie nieco osłabił Kol, mówiąc, że najgorsze dopiero przed nami. To najgorsze to podobno ŁAMANIE. Nie omieszkamy dzielić się na bieżąco emocjami podczas tej tajemniczej czynności, ale to dopiero w poniedziałek i wtorek. W pustej redakcji resztki pizzy, dziesiątki kubków po kawie, pokruszone chipsy, rozrzucone papiery, ktoś zostawił mapę miasta (do odebrania u mnie, ale nie musicie odbierać, jest ładna i praktyczxna:). Tymczasem, dobranoc Państu, palec pod budkę, bo za minutkę, a teraz drogie dzieci mogą pocałować misia etc. Czyli dziękujemy za uwagę. 16:06 WE ARE SIMPLY THE BEST!
Skończyliśmy przed deadlinem i jesteśmy z tego dumni. Zważywszy na fakt, że większość redaktorów kolumn nie miała swoich dziennikarzy na miejscu, tylko online, to możemy mówić o sukcesie:-) Trwa jeszcze gorączkowe wybieranie zdjęć z Dyczkiem-Fotoedytorem. Przed nami jeszcze żmudne łamanie kolumn, ale to juz w poniedziałek i wtorek.
|